Get the Flash Player to see the slideshow.

impreza integracyjna

1 sierpnia 2010 – niedziela – kilka wolnych miejsc

W niedzielę 1.08.2010 organizujemy 2 etapowy spływ:
I etap krótszy, 2 godzinny spływ kajakowy ze Sławatycz do Jabłecznej.
II etap dłuższy, 4 godzinny spływ kajakowy z Jabłecznej do Kodnia.


OPIS TRASY.  CO ZOBACZYMY?

Imprezę kajakową rozpoczynamy od zwiedzania lokalnych świątyń (katolickiej i prawosławnej) w Sławatyczach.
Po zwiedzaniu spotykamy się na  odprawie, podczas której sprawdzana jest obecność oraz przeprowadzony jest instruktaż i zapoznanie uczestników z przepisami poruszania się na granicznym odcinku rzeki Bug.

Po godzinie od wodowania na łące w Sławatyczach mijamy most graniczny z Białorusią, pamiętamy aby nie przekraczać środkowego nurtu rzeki. Po kilku minutach wpłyniemy do rzeczki zwanej "Przerywańcem", który przeważnie pokryty jest grążelami lub rzęsą wodną. Po zatoczeniu kółka wypływamy znowu na Bug – po prawej stronie widzimy białoruskie zasieki i inne "systemy" utrudniające nielegalne przekraczanie granicy. Zanim dopłyniemy do Jabłecznej, gdzie znajduje się XIV wieczny prawosławny klasztor, mijamy kilka piaszczystych plaż (aktualnie zalane). Można na nich się zatrzymać, nabrać sił do następnego odcinka.

 

Po ok. 2 godzinach płynięcia, w oddali, po stronie białoruskiej, widać wysoką skarpę, po czym za zakrętem zobaczyć można kopułę prawosławnej kapliczki. Dopływamy do Jabłecznej.

W zależności od pory roku i stanu wody można wpłynąć na łąkę lub przycumować kajaki w dogodnym miejscu gdzieś przy brzegu, który w letnich miesiącach może mieć do 1,5 m wysokości.

Przy klasztorze dla części kajakarzy będzie koniec I etapu spływu, dla innych rozpocznie się  II etap do Kodnia.


Wypływając z Jabłecznej przed wyspą można zauważyć kołki po byłym moście. Rzeka meandruje wśród brzegów dziko porośniętych wierzbami. Naszymi przyjaciółmi w podróży są siwe czaple, bociany (czasami czarne), słowiki, jaskółki brzegówki, samotniki, krwawodzioby i zimorodki rzadko spotykane w innych częściach kraju. Dopływamy do Szostak.

 

Charakterystyczną cechą tego miejsca  jest wysoki piaszczysty brzeg po stronie białoruskiej i duża piaszczysta plaża, wąski Bug i zielona łąką za zakrętem. Często w tym miejscu robimy przerwę na posiłek (grochówkę). Płynąc lewą stroną wyspy zauważyć można zabudowania wsi Szostaki. Po niecałej godzinie docieramy do malowniczej skarpy zwanej Sugrami. Rozpościera się z niej przepiękny widok na rzekę Bug. Warto zrobić sobie w tym miejscu kolejną przerwę by podziwiać uroki z wysokiej piaszczystej łachy. W najbliższej okolicy w lesie znajdziemy pozostałości zabudowań drewnianych.

 

Następną osadą, którą mija się płynąc Bugiem, są Łęgi Kodeńskie. Płynąc kajakiem podczas odpustu 15.08 można usłyszeć kodeńskie uroczystości, które niosą się echem ponad łąkami. Rzeka staje się w tym miejscu dużo szersza niż wcześniej, nurt zwalnia, a głębokość Bugu w tym miejscu wynosi ok. metra. Po kolejnej godzinie płynięcia, w oddali widać kodeńską cerkiew. Od tego miejsca mijamy trzy wyspy, druga i trzecia jest na wysokości Kalwarii i często na brzegu jest sporo turystów i pielgrzymów.

 

Dobrze jest płynąć w tym miejscu środkiem rzeki, gdyż z lewej i z prawej strony brzegu jest sporo powalonych drzew. Kilkaset metrów dalej, po lewej stronie, jest ujście rzeki Kałamanka, gdzie należy wpłynąć, jeśli chcemy zakończyć spływ na Ośrodku Wypoczynkowym Iwona w Kodniu. Odcinek ten jest „odcinkiem specjalnym” , o bardzo wąskim, mulistym korycie.

Po drodze miniemy dwa mostki, które w okresie podwyższonego stanu wody mogą być nie do sforsowania (czasami można opłynąć je bokiem). W końcowym etapie płynięcia Kałamanką, już przy Ośrodku, w okresie obniżonego stanu wody można zauważyć drewniane kołki, które są pozostałością mostu prowadzącego na drugi brzeg rzeki Bug.

 

 

CENY UCZESTNICTWA W SPŁYWIE:
Sławatycze – Jabłeczna (I etap) 40zł
Jabłeczna – Kodeń (II etap) 60zł
Sławatycze – Kodeń (I+II etap) 80zł

PROGRAM IMPREZY:

- godz. 8:30 spotkanie uczestników etapu I  w Sławatyczach  na łące nad Bugiem (od Cerkwi drogą w dół – 100m)
- godz. 9:00 instruktaż ->wodowanie
- godz. 11:00 dopłynięcie do Jabłecznej
- godz. 12:00  spotkanie uczestników etapu II  w Jabłecznej koło klasztoru
- godz. 12:30 instruktaż ->wodowanie drugiej grupy uczestników
- godz. 14:30 przerwa na posiłek
- godz. 17:00 dopłynięcie do domków kempingowych w Kodniu
- godz. 18:00 oficjalne zakończenie spływu

W ramach oferty zapewniamy (świadczenia podstawowe):

- udział w spływie kajakowym rzeką Bug, w woj. lubelskim, na odcinku długości ok. 40 km (dystans jest zależny od oczekiwań i predyspozycji Uczestników, stanu wody na rzece, warunków atmosferycznych i innych czynników),
- sprzęt niezbędny do udziału w imprezie (w pełni sprawne, bezpieczne kajaki, wiosła, kamizelki asekuracyjne),
- profesjonalny instruktaż przed spływem (zasady bezpieczeństwa, instruktaż w zakresie pływania kajakiem i użytkowania powierzonego sprzętu),
- profesjonalną opiekę doświadczonych instruktorów kajakarstwa i ratowników wodnych WOPR (posiadających stosowne uprawnienia) przez cały czas trwania spływu,
- ubezpieczenie NNW,
- apteczkę pierwszej pomocy,
- profesjonalne prowadzenie osad kajakarskich rzeką Bug, ze wskazywaniem ciekawych miejsc, wyznaczeniem miejsc postoju i zapewnieniem prawidłowego szyku osad na wodzie,
- gorący posiłek na trasie spływu (standardowo grochówka wojskowa, istnieje możliwość zmiany menu na życzenie Klienta, konieczne wcześniejsze ustalenie) – posiłek odbywa się w czasie jednego z postojów, w warunkach polowych, co stanowi dodatkową atrakcję dla Uczestników),
- dopełnienie niezbędnych formalności (powiadomienie Straży Granicznej o spływie na odcinku granicznym rzeki),
- pamiątkową fotografię dla każdego uczestnika ,
- pomoc w transferach uczestników pomiędzy miejscami rozpoczęcia/zakończenia

- zwiedzanie interesujących obiektów na trasie spływu – gorąco polecamy prawosławny Monastyr w Jabłecznej z XIV wieku.


W Kodniu istnieje możliwość zorganizowania ogniska z kiełbaskami lub innymi potrawami.

Sprawy formalne.
Wszystkie zainteresowane osoby proszę o przesłanie zgłoszenia zawierającego: Imię Nazwisko, pesel i adres zamieszkania, tel kontaktowy 606972793  oraz email na adres
marek@kajaki.nadbugiem.pl Prosimy o wysłanie zgłoszenia do piątku do godz. 16, po tym terminie każdy uczestnik musi ubezpieczyć się od NNW we własnym zakresie.
Każdy uczestnik otrzyma pamiątkowe zdjęcie grupowe.

Mapa spływu.



Dodatkowe informacje:

- www.klasztorjableczna.pl
- www.camping.nadbugiem.pl

 

Kolejna sobota pełna wrażeń – spływ pracowników Inteligo/PKO i ich znajomych.

 Niedawno wśród pracowników Call Center największego polskiego banku – PKO BP powstała idea zorganizowania spływu kajakowego. Ludzie z Inteligo/PKO postanowili aktywnie spędzić czas, dobrze się pobawić i zintegrować się przy ognisku. Na otrzymaną od nich prośbę o pomoc w organizacji imprezy zareagowaliśmy oczywiście natychmiast. Ustaliliśmy termin, zarezerwowaliśmy miejsce na ognisko, zorganizowaliśmy kajaki i poprosiliśmy wszystkich, by wzięli ze sobą… dobry humor. Nikt nie zawiódł.

Pomimo kapryśnej pogody, której niestety nie udało się nam zamówić, wszyscy uczestnicy spływu stawili się nad Bugiem w sobotę rano, w świetnych humorach i z zapałem do wiosłowania. Około godziny 11 rozpoczęliśmy spływanie Bugiem. Nie było pięknego słońca ani upału. Często padał deszcz, ale było za to stosunkowo ciepło. Przyznajemy, że nie wierzyliśmy chyba do końca w ludzi z PKO/Inteligo i myśleliśmy, że pogoda ich zniechęci do płynięcia. Okazało się jednak być dokładnie odwrotnie. Pomimo deszczu, który wystawił na ciężką próbę wszystkie kurtki przeciwdeszczowe, które oczywiście okazały się być nieprzemakalne tylko z nazwy, wszyscy świetnie czuli się w kajakach i już po krótkim odcinku nabrali wprawy potrzebnej do płynięcia całkiem niezłym tempem. Okazało się, że ta 50 osobowa grupa ludzi składała się w znakomitej większości z bardzo ambitnych jednostek. Każdy chciał chyba być pierwszy na "mecie" :) Dzięki temu spływ zaplanowany na 8 godzin udało nam się zakończyć w mniej niż sześć. Jak na razie jest to rekord. A fakt, że został ustanowiony w deszczowy dzień, czyni go niezmiernie trudnym do pobicia. Szybkie tempo płynięcia nie pozostało bez wpływu na uczestników imprezy. Po dopłynięciu ze Sławatycz do Kodnia niektórzy byli już chyba mocno zmęczeni. Wiele osób zasnęło w autobusie przewożącym nas do schroniska młodzieżowego w Lisznej, gdzie uczestnicy mieli zarezerwowane miejsce na ognisko i grilla. 

Po przebraniu się w suche ubrania, pierwszej kiełbasce z grilla i kilku łykach napojów rozgrzewających wszyscy odzyskali siły i do późnych godzin wieczornych, pomimo padającego deszczu, bawili się przy ognisku i dźwiękach gitary.

Jakie są nasze wrażenia po spływie? Ludzie z PKO / Inteligo, ich rodziny i znajomi, są świetni. Umieją się znaleźć chyba w każdej sytuacji i mają bardzo dużą ambicję. Nigdy wcześniej żadni amatorzy nie płynęli z nami tak szybko. Ci ludzie nie boją się też niczego. Nie straszny im chłód czy deszcz. Choć zapewne, gdyby wracali z pracy do domu i desz padałby tak, jak choćby w czasie ogniska, rozkładaliby parasole i szybko przemykali do suchego miejsca, to zarówno na wodzie jak i później przebywanie na deszczu zdawało się być dla nich przyjemnością. 

Dziękujemy serdecznie za wspólny aktywny wypoczynek i świetną zabawę i zapraszamy w przyszłości nad Bug, zarówno uczestników sobotniego spływu jak i innych pracowników tej (i każdej innej) firmy. Przyjedźcie i zobaczcie, czy jesteście w stanie pobić rekord ustanowiony przez ludzi z PKO/Inteligo… ;)

 [SinglePic not found]